Po Beskidzie Wyspowym

Baby i Emeryci zostali odplewieni od Twardzieli wiec poszło gładko i bez narzekania.

Wszystkie zaplanowane górki zostały zdobyte, co prawda bez śniegu ale zima.

Dzien 1

Dzien 2

Dzien 2

Dzien 3

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wyjazdy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na Po Beskidzie Wyspowym

  1. Maciej pisze:

    Śnieg był tylko za mało na rakiety 😉

  2. Lechu pisze:

    a te kropki na mapach to pewnie przystanki co? A w dzień 2 to kieruneczek (klasyka) na czerwonym „szlaku” nr 28 się pomylił czy po piwo żeśta szli?

Możliwość komentowania została wyłączona.